6 lip 2021 6 min czytania

9 sprawdzonych metod , jak poprawić wynik jakości w Google Ads

9 sprawdzonych metod , jak poprawić wynik jakości w Google Ads
Spis treści

Wynik jakości w Google Ads jest jednym z najważniejszych wskaźników do poprawy w Google Ads. Jest on przypisany do każdego słowa kluczowego w Twojej strukturze w skali od 1 do 10 gdzie 10 jest najlepszą oceną.

Wynik jakości może się zmieniać historycznie, to oznacza, że raz przypisana ocena do słowa nie będzie ciągle taka sama.

Mając dobry wynik jakości, mamy:

  • lepszą ekspozycję względem konkurencji
  • tańsze kliknięcie
  • wyższy CTR
  • większą i tańszą liczbę konwersji

Widzisz ten ciąg przyczynowo skutkowy? Ale od początku. Dlaczego ten wynik jakości jest tak cholernie ważny?

W skład wyniku jakości wchodzą:

  1. CTR
  2. Trafność reklamy
  3. Trafność strony docelowej

CTR:

CTR czyli współczynnik klikalności determinują użytkownicy Google, ponieważ jest to współczynnik mówiący na ile wyświetleń użytkownicy kliknęli w Twoje reklamy. Czyli na ile trafne masz treści oraz na ile trafny dla użytkownika jest temat żeby w niego kliknąć. Jest to najważniejszy wskaźnik jednocześnie najtrudniejszy do zmiany, ponieważ mamy tutaj największy czynnik ludzki.

Dla przykładu. Jeśli mamy 1000 wyświetleń reklamy, w które kliknęło 10 osób to nasz CTR wyniósł 1%. Czy to dużo czy mało? Tak naprawdę nigdy się tego nie dowiemy. Nie wiemy jaki CTR osiąga nasza konkurencja, nie wiemy, dokładnie jaki jest CTR rynkowy. To co należy robić to dążyć do podnoszenia tego wyniku poprzez stałe testy.

I tutaj może Ci się nasunąć dodatkowe pytanie:

W takim razie skąd Google wie czy to dobrze czy źle?

Google ma na swoich serwerach setki tysięcy jak nie miliony kont google Ads na całym świecie i zapewne w swojej branży nie jesteś jedynym reklamodawcą na świecie. Google korzysta z tzw Big Data, aby wypluwać sobie takie wyniki na bieżąco. Także Google nie ma problemu z wyciągnięciem sobie takich danych historycznych i na podstawie tego przykłada prawdopodobny wynik do Twojego.

Trafność reklamy

Trafność reklamy natomiast determinuje już algorytm który bierze pod uwagę dopasowanie słowa kluczowego do treści w reklamie.

Często się mówi o tym, żebyśmy w treści reklamy umieszczali słowa kluczowe żeby jakoś wpłynąć na trafność reklamy. I ja to rekomenduję, żeby przynajmniej jedną frazę umieścić, jednak ważniejsze jest, żebyśmy treścią reklamy faktycznie odpowiedzieli na potrzebę zapytania. Tzn jeśli ktoś szuka „ślusarz warszawa otwarty w niedzielę” to Google nie ukaże Cię za treść reklamy typu „usługi ślusarskie 24h 7 dni w tygodniu” „przyjeżdżamy w godzinę”

Wręcz przeciwnie – Twoja reklama odpowiada trafnie na potrzebę użytkownika, więc Twoja trafność reklamy będzie na wysokim poziomie. Staraj się myśleć bardziej o intencji a nie kopiowaniu zapytania.

Trafność strony docelowej

Trafność strony docelowej określa na ile strona do której kierujesz użytkownika spełnia obietnicę jaką dajesz mu w treści reklamy. Czyli jeśli piszesz w reklamie że masz usługi ślusarskie 24h i piszesz że na stronie jest kontakt, to podobnie powinno być na stronie i numer kontaktowy lub formularz jest dobrze wyeksponowany. Należy też sprawdzić czy zawartość treści całej strony docelowej jest tematycznie powiązana z zapytaniem użytkownika. Warto przy tej okazji zadbać o minimum 2-3 akapity na stronie i ostatni raz – nie ma potrzeby powtarzać w kółko setek razy słowa kluczowego.

Wynik jakości – inne sposoby na poprawę

Jest jeszcze kilka czynników, które podchodzą pod SEO, jednak jeśli będziesz mieć problemy z uzyskaniem dobrego wyniku trafności strony docelowej a wszystkie wcześniejszye czynniki robisz dobrze, to być może to Ci pomoże:

Szybkość ładowania strony

Takim czynnikiem  jest szybkość ładowania się strony. Google zwraca uwagę na czas ładowania strony, więc warto sprawdzić czy masz odpowiednio skompresowane obrazy, skrypty, które mogą spowolnić stronę czy Twój serwer jest odpowiednio szybki.

Ponadto jest coś takiego jak umożliwienie Google przeskanowania twojej strony przez jego tzw pajączki. Pajączki sobie biegają po stronie i skanują wszystko co się da i wysyłają do Google informację czy strona jest ok czy też nie.

Żeby to zrobić musimy Google na to pozwolić, a robimy to poprzez utworzenie pliku tekstowego robots.txt gdzie wskazujemy podstrony które Google może skanować a które nie. W dzisiejszych czasach plik robots jest właściwie standardem i raczej w każdej stronie coś takiego już jest. Jeśli nie masz pewności warto zapytać swojego dewelopera od strony a jeśli strona była robiona samodzielnie to spokojnie sobie poradzisz z zamontowaniem takiego pliku, wyszukując „jak wygenerować plik robots.txt”

Transparentność strony

Kolejnym czynnikiem to transparentność strony, która raczej też ma na celu odcięcie skrajnych przypadków. Nalezy sprawdzić czy ma się politykę prywatności i żeby była łatwo dostępna np w stopce strony. Nie wrzucać dziwnych skryptów, które moga zagrażać prywatności Twoim uzytkownikom – czyli nie pobieramy żadnych danych bez ich zgody.

Nawigacja

Nawigacja na stronie to również ważny element, czyli  na bardzo ogólnym poziomie, czy jest w miarę łatwo poruszać się po stronie i nie kieruje ona jeszcze gdzieś na zewnątrz skąd ciężko będize wrócić. Warto się upewnić że mamy zakładkę kontakt oraz „o nas” na stronie

No dobra. To teraz standardowe pytanie: „to jaki wynik jakości będzie w porządku?” Oczywiście. Idealnym świecie 10 na 10 ale od razu mówie – nigdy takiego wyniku nie osiągniesz, na całym portfolio słów kluczowych -chyba że masz tylko 2 i to są słowa brandowe. Wtedy ok. Ale w pozostałych pryzpadkach, raczej to jest niemożliwe i nie ma co się na to fiksować, bo tak będzie. Oczywiście, sprawdzamy ciągle te wyniki, sprawdzamy co można poprawić, dązymy do maksymalizacji wyniku, tylko w pewnym momencie pojawi Wam się sufit, którego raczje nie da się przebić.

Wszystko zależy od sytuacji, rynku i naszej przyjętej strategii.

No i teraz tak. Jeśli nasz wynik jakości jest pomiędzy 1 a 3 no to faktycznie coś jest nie tak. Przede wszystki Ty albo Twój klient dostajecie od Google po głowie za niski wynik i płacicie horendalne stawki CPC.

Wszystkie elementy wyniku jakości są wtedy do sprawdzenia i po kolei staramy się je poprawiać. Jeśli nie uda się tego poprawić to warto się zastanowić nad wyłączeniem takich słów kluczowych.

Jeśli Twoje słowa kluczowe znajdują się w przedziale 4-6 to już nie ma tragedii jednak nadal masz dużo do poprawy. Na początku działań reklamowych zapewne takich słów będziesz mieć najwięcej i na nich możesz najwiecej ugrać poświęcając im więcej czasu, ponieważ przedział 4-6 oznacza, że są to słowa które mają raczej potencjał reklamowy, tylko coś konkretnego tam nie gra – zwykle jest to kilka małych zmian, i te słowa przesuwają nam się do góry.

Jeżeli Twój wynik jakości wynosi 7 do 10 to jesteśmy. W niebie. To oznacza, że płacisz wtedy najmniej za reklamy, Twoja trafność jest w porządku. Oczywiście 7,8,9 możesz jeszcze próbować dopieścić i to nie powinno zająć dużo czasu. Ale UWAGA – optymalizując tutaj masz większe prawdopodobieństo że coś może pójść nie tak i Twój wynik pójdzie w całkiem drugą stronę.

Podsumowanie. Jak optymalizować wynik jakości:

  1. Ustaw sobie w raportach google ads dodatkowe kolumny związane z wynikiem jakości: trafność reklamy, trafność strony docelowej i historyczny CTR
  2. Sprawdź jak długo ładują się Twoje strony. Możesz to zrobić za pomocą GA PRZYKŁAD albo za pomocą pagespeed
  3. Upewnij się że wspominasz o słowach kluczowych w swojej reklamie
  4. Upewnij się, że treść obietnicy, znajduje się również na Twojej stronie docelowej
  5. Jeśli masz formularz kontaktowy upewnij się, że na stronie wspominasz o dbaniu o prywatność Twoich użytkowników
  6. Dodaj linki polityki prywatności i regulaminy strony do stopki
  7. Zoptymalizuj treść reklam używając tych samych słów kluczowych, na które kierujesz reklamy. Musi być dokładnie dopasowanie zarówno w reklamie jak i na stronie. Uwzględnij słowa kluczowe w headerach na stronie
  8. Jeśli masz dużą konkurencję zastanów się nad oprogramowaniem antyfraudowym. Dzięki temu unikniesz generowania sztucznego ruchu, który wpływa negatywnie na współczynnik odrzuceń, a co za tym idzie. – na wynik jakości
  9. W skrajnych przypadkach, jeśli twój wynik jakości się nie poprawia. Spróbuj wyłączyć grupy reklam i utworzyć je na nowo – już z wdrożonymi poprawkami i najlepiej wyższymi stawkami

Dołącz do konwersacji

Udało Ci się zarejestrować.
Witaj ponownie. Udało Ci się zalogować.
Udało Ci się zapisać do Mateusz Baranowski Growth Marketing & Growth Hacking blog.
Twój link wygasl.
Udało się. Sprawdź swoją skrzynkę mailową, na którą wysłaliśmy magiczny link. Prawdopodobnie wiadomość będzie po angielsku - nie przejmuj się. To jedyne ograniczenie tego systemu ;
Udało się. Twoje informacje o płatności zostały zaktualizowane.
Twoje dane o płatności nie zostały zaktualizowane.